Spójrz to ja … a wiatr pokonuje … odległości niosąc Ci … moje tęsknoty …

Posted by kopciuszek on 4 czerwca 2014 in Z kawusią |

Deszcz, deszcz,

Deszcz, deszcz, to tak jak łzy nieba.
Deszczu? czy tego tak nam potrzeba.
Czy trzeba wsłuchać się w jego lirykę,
Smętną nutkę poezji i deszczu muzykę.
Lecz czy wiesz, że warto iść w deszcz.
Może do jego nutki dołoży się świerszcz.
I dwie nasze dłonie ciepłem się splotą
Aby serca dwa zabiły miłosną ochotą.

Deszcz, deszcz, wilgotna rzewna muzyka.
Deszcz, i ta jego smętna nutka i liryka.
Taka odrobina duszy smutku i melancholii
Jak motylkowe płatki pięknej magnolii.
Lecz czy wiesz, że warto iść w deszcz.
Może, aby zacytować Ci miłosny wiersz.
Takich parę rymów zwykłych i prostych,
Wyrazów i słów jak wyznań miłosnych.

Deszcz, deszcz, melodia płynąca z nieba.
Każdemu melodii takiej w życiu trzeba,
Aby sobie w nim duszę z smutków obmyć
I radośnie drogą przed siebie kroczyć.
Teraz już wiesz, że warto iść w deszcz.
Robił przed nami to już niejeden wieszcz
I w rytm kropel nie jeden powstał wiersz
I wiele słów miłosnych padło w deszcz.

Niechaj ten ciepły wiosenny deszczyk
zmyje, z nas smutki, i szarość dnia
zawsze, po deszczu, wychodzi słonko,
z nim nowa miłość, na wszystkich spłynie,

http://youtu.be/M0J_cQGoW8M

bda63e795054d449cbf5e29595417eb3

Copyright © 2014-2017 Facebok All rights reserved.
Desk Mess Mirrored v1.8.1 theme from BuyNowShop.com.